czwartek, 22 marca 2012

Czerwone korale



Lekki chaos wkroczył w moje życie, jego wynikiem są te czerwone korale, przy których zakuwaniu udało mi się rozładować sporo energii. Oprawa miedziana, mocno pognieciona i oksydowana. Korale są bardzo duże, będą świetnie wyglądały na musniętym słońcem dekolcie... tylko kiedy to lato?

A tak na marginesie to żałuję ostatnio, że nie jestem ofiarą mody... kupiłabym sobie coś z żurnala i nosiła mając poczucie, iż jestem na czasie, a tak po ostatnich porządkach w szafie mało co w niej zostało, okazało się bowiem, że minimalizm to jest to czego szukam :) w efekcie znów nie mam się w co ubrać!!!

12 komentarzy:

boniusia pisze...

super...

Marzena pisze...

świetne,ja się jakoś boję miedzi na gołe ciało,że będzie wydzielała nieprzyjemny zapach w interakcji z potem ,balsamem do ciała i jakimś zapachem.Dlatego przezornie wybieram srebro.Jedynie na golf,ale jak przjrzałam szafę mam jeden i w tym roku niezałożony :o).Ale naszyjnik mi się bardzo podoba.

Meduska pisze...

Marzeno, ja też do miedzi podchodzę z rezerwą, ale jak się założy raz na jakiś czas to się wytrzyma ;) Już niedługo pierwszy wisior będzie gotów :)

Detelina48 pisze...

Niezwykła jest ta oprawa. I żeby wpaść na taki pomysł i go zrealizować to trzeba mieć sporą odwagę, albo dużą pewność siebie wynikającą z mistrzostwa zawodowego. A najpewniej jedno i drugie. Jakby nie było efekt jest wspaniały.

Zuza pisze...

niezwykły!

incognito pisze...

świetnie pomyślane, proste i oryginalne zarazem... co do wiosennej czystki w garderobie,jesteśmy widzę w jednym klubie...:)

Karolina pisze...

Ale cudowne!!

ew pisze...

Piękna oprawa! A co do szafy - nie ma tego złego... możesz znowu iść na zakupy ;)

BUBAart biżuteria autorska pisze...

piękny, oryginalny, efekt miadziano- koralnowy niesamowity :)

Trilli pisze...

Śliczności!!!

Magdalena Marszalik pisze...

świetnie zawinięty koral w miedziana blaszke, niczym cukierek:D

Art by Laura pisze...

świetny naszyjnik! trochę przypomina mi ususzoną jarzębinę albo żurawinę - ale to na plus! wyszło niesamowicie! :)