
Lubicie podglądać innych? ;) Nie mam tu na myśli nic sprośnego a po prostu oglądanie miejsc, w których pracują inni, bo o ile biurko w biurowcu, z nie wiem jak pięknym widokiem na panoramę miasta, nie ma dla mnie uroku, to już największy bałagan np. na złotniczym stole jest dla mnie balsamem dla oczu. Bardzo lubię oglądać pracownie różnych artystów, jest w nich tyle magii i artyzmu, dlatego też przedstawiam dziś zoom na mój warsztat.
7 komentarze:
Zgadzam się z Tobą. Uwielbiam oglądać cudze pracownie. Fajnie tam u Ciebie. Moja pracownia w konkurencji na większy bałagan z pewnością z Twoją wygrywa :)
Chyba właśnie dlatego oglądanie pracowni innych mnie pociesza, w większości z nich panuje chaos często większy niż u mnie. Ciekawe też jest to, że można się dopatrzeć jak każdy inaczej korzysta z podobnego warsztatu, personalizuje sobie narzędzia. Jacy ludzie są podobni a zarazem inni...
Dopisuję się do was :)!
I ja z wielkim zainteresowaniem oglądam takie pracownie. Czasem mam ochotę zrobić zdjęcie u siebie, ale kiedy obejrzę tak profesjonalne miejsce pracy ja u Ciebie to moja pralnia (tam mam warsztacik) to "pikuś" :)
Pozdrawiam i ciągle podziwiam :)
A mnie się marzy czapka niewidka na taką okoliczność. Pozdrawiam
Lubimy, lubimy :) Bo to są zawsze miejsca, gdzie powstają piękne, wyjątkowe prace i zawsze ma się ochotę podejrzeć to miejsce tworzenia. W pewien sposób te obrazki i bałagany na stołach złotniczych inspirują :]
Super, świetny warsztat :)
To tutaj powstają t cudne rzeczy, które nam prezentujesz :)
to jest TO!!!
za biurkiem pracowałam. nie dla mnie to.
wolę upaprać sobie ręce, napaćkać, nakruszyć, naśmiecić itp.
ciągle mam nadzieję, że kiedyś będę mogła wybrać się po nauki do Twojej pracowni :).
Bałaganu wcale tam nie widzę, chociaż powiększyłam sobie zdjęcia :)
Prześlij komentarz