piątek, 27 stycznia 2012

Nieznana planeta




W zimowym nastroju powstał ten niezwykły wisior będący kwintesencją uwielbienia dla srebra. W jego wnętrzu kryje się siła, jaką dał mu ogień topiąc brzegi i rysując fakturę na powierzchni, artyzm przekazany przez palce formujące kratery i wzniesienia i magia jaką jest wyobrażenie serca nieznanej planety.

4 komentarze:

Detelina48 pisze...

Rzeczywiście wisior jest niezwykły, intrygujący i bardzo trafia w mój gust, jednym słowem bardzo piękny.

olenta pisze...

może i nieznana, ale przyciąga pięknem.

Magdalena Marszalik pisze...

jest piekny, czy to srebro proby 800? slyszalam ze tylko je da sie tak wykorzystac

Douma pisze...

Piękny jest... Uwielbiam takie formy :)