piątek, 30 grudnia 2011

Nowości z końca roku, a może w klimacie przyszłego?






Ostatnie dni tego roku mijają mi dość leniwie, bez pośpiechu, emocji... tak jakby miało za chwilę coś wybuchnąć. Może po prostu będzie to korek od szampana lub fajerwerki... chociaż skrycie liczę na coś bardziej spektakularnego ;)
Poświęciłam parę chwil na zrobienie nowej biżuterii. Proste, genialne pierścionki, które już kiedyś robiłam (pewnie nie ja pierwsza) ale kocham je jak swoje :) oraz kolczyki z perłami, karneolem i lapisem.

5 komentarzy:

MagArt pisze...

Świetne - uwielbiam Twoje prace...

Magda pisze...

Świetny pomysł. Pierścionki w prostej formie a jakże ciekawe.

Kasia pisze...

piękne! piękne! piękne! chciałoby się mieć :)))
wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
pozdrawiam! :)

Betty pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku :))

Meduska pisze...

Dziękuję, Wam również życzę wszystkiego co najlepsze w tym jakże magicznym roku :)!