sobota, 12 listopada 2011

Koronne pierścienie

Przedstawiam trzy kolejne pierścionki- korony. Mimo tego że są szerokie bardzo wygodnie się je nosi. Obrączka zwęża się ku tyłowi i jest otwarta umożliwiając regulację rozmiaru. Poprzednie zrobione przeze mnie były wykonane z jednej warstwy srebra, te dla urozmaicenia zlutowałam z dwóch, dzięki temu powstały dodatkowe elementy dekoracyjne. Kamienie to labradoryt zielony, labradoryt czarny i koral.


9 komentarzy:

anna eM dizajn pisze...

Piękne!!! Pierścień z labradorytem zielonym kryje w sobie tajemnicę, która magnetyzuje:)

doro pisze...

Po raz kolejny złamała mi Pani serce ;D

Marzena pisze...

Pierwszy i ostatni :D

Kasia pisze...

zdecydowanie pierwszy najgenialniejszy!

Karolina pisze...

Przepiękne, jak jakieś pierścienie magnackie.

Meduska pisze...

Dziękuje!

alice50503 pisze...

mam pytanie po ile sprzedajesz pierścionki ??? bo kocham twojego bloga i zakochałam sie w tych pierścionkach które robisz i jestem nimi zaciekawiona proszę o odpowiedź na moim blogu
http://magicznyswiatkatherine.blogspot.com/

lub tym http://thestylekatherine.blogspot.com/

olenta pisze...

Boski ... jeden i drugi

olenta pisze...

i trzeci ... dopiszę. ale ten z koralem mnie zaczarował :)