sobota, 9 lipca 2011

Sen Victorii dla Ystin


Miały być kolorowe losy, kapelusz babci wyjęty ze strychu, białe rękawiczki....ale moje dziecko po małym dzisiejszym incydencie zasnęło za widoku i nic z tego nie wyszło. Tak więc, jak na prawdziwą maniaczkę komputerową przystało skorzystałam z cyfrowego losowacza :).
O godzinie 21.18 random.org wylosował nr 22.

Pierścionek mojego autorstwa z karneolem w roli głównej otrzyma YSTIN.
Gratuluję!

Dziękuję wszystkim za udział, nie spodziewałam się tylu miłych gości na moim blogu.

Myślę, że to nie ostatnie candy :)

12 komentarzy:

Trilli pisze...

wielki miałam apetyt na ten pierścionek ;)
Gratuluje zwyciężczyni i dziękuję za zabawę

ystin pisze...

HUUUUUUUURA!
chyba wszyscy rozumieją dlaczego sie tak cieszę!
Będę właścicielką tego pieknego pierscienia i jestem przeszczęśliwa!zresztą- kto by nie był???
Medusko- bardzo mi miło, dziekuję raz jeszcze!
serdeczne

ystin pisze...

oh- i jeszcze- mam nadzieję ,że "incydent' o którym piszesz to nic poważnego...

Ineska pisze...

Gratuluję :) też miałam straszną chrapkę .. ;)pozdrawiam :)

Meduska pisze...

Justyno gratuluję jeszcze raz!
A incydent był z krwią w tle, ale to nic strasznego :)

Jomo pisze...

serdecznie gratuluję :)

Gosia pisze...

Ciężko wyjść od Ciebie, tyle ciekawej biżuterii. Na szczęście można się wprosić ponownie.:)

olgaolivia35 pisze...

Поздравляю победительницу!!!

anna eM dizajn pisze...

Gratuluję szczęśliwej zwyciężczyni i dziękuję za zabawę:)
Pozdrawiam serdecznie!!!

doro pisze...

Wielka szkoda, ale gratuluję ;D

agea pisze...

Gratulacje dla zwyciężczyni:)

franio pisze...

gratuluję i bardzo zazdroszczę :D