wtorek, 19 lipca 2011

Nie lubię Swarków :)




Jedne z nielicznych kolczyków z kryształkami Svarowskiego, jakie popełniłam.
Kompozycja mocno przyciemniona, zmłotkowana, powykrzywiana, przypominająca starą lampę :). Różowiutkie kryształki fantastycznie grają z ciemnym srebrem.

13 komentarzy:

ystin pisze...

a wyglada jakbys całe życie tylko ze swarków robiła... sa swietne! ten słodki róż uwięziony w ciemym srebrze- super! rzeczywiscie mają coś z lampy...

Meduska pisze...

Rozbrajasz mnie Kobieto :)))
Pozdrawiam!

Kasia pisze...

zaiste, wyglądają wspaniale :)

rhodiana pisze...

Dlaczego nie lubisz?? A tak ładnie Co wyszło!!

doro pisze...

To ... MEDUZY!
;D

with love pisze...

idealne

Douma pisze...

Piękne są. Chociaż przyznam, że sama nie lubię swarków, to wyciągnęłaś z nich ile się dało. Gratuluję :)

BUBAart biżuteria autorska pisze...

Piękne!! Swarki przy tej surowości wiele zyskują:) Bardzo oryginalna forma, eleganckie, efektowne.

yaollinka pisze...

Też nie lubię s(k)warków, ale w takiej oprawie wyglądają ładnie.

jacquesjewelry pisze...

No i co z tego, że Ty nie lubisz! Ale za to one Cię uwielbiają i okazują to pięknie siedząc w tych lampeczkach i błyszcząc :-)
Zjawiskowa biżuteria!

Jomo pisze...

a ja lubię - tak powiem po cichutku

Harapati pisze...

Zanim przeczytałam Twój opis - pierwsze skojarzenie to podobieństwo do lampy. Piękne!

Marzena pisze...

świetne kolczyki