czwartek, 18 lutego 2010

Turkus w objęciach...




Powracam znów do pierścionków, tym razem za sprawą fascynacji biżuterią lat 60-tych. Po wielu godzinach pracy powstał nieziemski turkus w objęciach splątanego srebra. Jest duży, ciężki i piękny. Zużyłam chyba pół butli gazu by go wykonać, ale efekt mnie całkowicie zadowala.

1 komentarz:

Fryne pisze...

przepiękny!!!